Oto obiecany anioł w wersji jakby luksusowej.To moja pierwsza tego typu lala, jestem z niej bardzo dumna.
Właśnie zaczęłam szyć następną- Malwinkę.Coś mi się wydaje, że tilda uzależnia...
Jestem żoną , matką, domatorką. Najbardziej na świecie kocham moje dzieci, męża i swój dom - wymarzony skrawek nieba.Jeżeli przypadkiem trafisz do mojego świata, proszę ,zostaw choć malutki ślad.
wtorek, 7 grudnia 2010
niedziela, 5 grudnia 2010
Prezenty.
Dostałam wczoraj materiał. I tak oto dzięki pewnej fajnej dziewczynie (jej blog na moim pasku ) mam świetne świąteczne poduszki. Dziękuję Angeliko :)
Oprócz poduszek uszyłam też aniołka. Będzie mikołajkowym prezentem dla pewnej osoby.
Na warsztacie jest jeszcze inny anioł, w wersji raczej ekskluzywnej, ale jest nieskończony.Wymaga więcej pracy, dlatego pokażę go w następnym poście. Wszystkim podczytującym miłej niedzieli :)
Oprócz poduszek uszyłam też aniołka. Będzie mikołajkowym prezentem dla pewnej osoby.
Na warsztacie jest jeszcze inny anioł, w wersji raczej ekskluzywnej, ale jest nieskończony.Wymaga więcej pracy, dlatego pokażę go w następnym poście. Wszystkim podczytującym miłej niedzieli :)
piątek, 3 grudnia 2010
wtorek, 30 listopada 2010
niedziela, 28 listopada 2010
Prezentowo- adwentowo.
Wczoraj spotkała mnie bardzo miła niespodzianka. Ktoś, kto chyba mnie lubi ,
zrobił karmnik dla moich ptaszków.Jest śliczny:
A żeby nie być niewdzięczną w zamian zmajstrowałam wianek na drzwi :
Pamiętacie mój zakupiony na targu staroci żyrandol? Ostatnio wpadł mi w ręce całkiem podobny-mam więc komplet. Jeden wisi w kuchni, a drugi w salonie.
A ponieważ się nudzę, bo jeszcze nie mogę szyć, zmajstrowałam dziś trochę dekoracji adwentowych.
Miłej niedzieli życzę!
zrobił karmnik dla moich ptaszków.Jest śliczny:
A żeby nie być niewdzięczną w zamian zmajstrowałam wianek na drzwi :
Pamiętacie mój zakupiony na targu staroci żyrandol? Ostatnio wpadł mi w ręce całkiem podobny-mam więc komplet. Jeden wisi w kuchni, a drugi w salonie.
A ponieważ się nudzę, bo jeszcze nie mogę szyć, zmajstrowałam dziś trochę dekoracji adwentowych.
Miłej niedzieli życzę!
piątek, 26 listopada 2010
Niemoc nie- twórcza.
Niestety, dopadła mnie niemoc. Mam zapalenie stawu skokowego po spotkaniu z pewnym zjadliwym kleszczem , więc o naciskaniu pedału w maszynie nie ma mowy :( Nie mogę szyć! Ale rączki mam sprawne, więc żeby nie myśleć o stopie wywaliłam ją na ławę i odrysowuję, wycinam i robię na szydełku. Jak przestanie boleć, pozszywam i pokażę.
czwartek, 18 listopada 2010
Świąteczne dziewczynki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)































